Wady wymowy a błędy w pisaniu — jak się przekładają
Dziecko często pisze tak, jak mówi. Wyjaśniam, jak wady wymowy i słaby słuch fonematyczny przekładają się na błędy w pisaniu i dlaczego warto zająć się mową wcześnie.

„Pisze dokładnie tak, jak mówi” — słyszę to od rodziców uczniów dość często. I jest w tym sporo prawdy. Wady wymowy i słaby słuch fonematyczny potrafią przekładać się na błędy w pisaniu. Wyjaśnię, jak działa ta zależność.
Dlaczego dziecko „pisze tak, jak mówi”?
Pisząc, dziecko zapisuje to, co słyszy i wypowiada. Jeśli jakąś głoskę wymawia błędnie albo zamienia ją na inną, łatwo zapisze ją tak samo, jak ją mówi. Wymowa i zapis są ze sobą powiązane.
Jak wady wymowy odbijają się w piśmie?
Najczęściej widać to przy głoskach, które dziecko zniekształca lub myli.
- Zapisywanie głoski tak, jak jest błędnie wymawiana.
- Mylenie liter odpowiadających mylonym szeregom, jak „s” i „sz”.
- Opuszczanie głosek, których dziecko nie wymawia w mowie.
- Trudność, gdy słaby jest też słuch fonematyczny.
Dlaczego warto zająć się mową wcześnie?
Im wcześniej uporządkujemy wymowę i wzmocnimy słuch fonematyczny, tym mniejsze ryzyko, że trudności przeniosą się na pismo. Dlatego pracę nad mową najlepiej zaplanować jeszcze przed nauką pisania albo równolegle z nią.
Mowa i pismo są ze sobą powiązane, dlatego warto zadbać o wymowę z myślą także o nauce pisania. Jeśli chcesz sprawdzić, czy mowa Twojego dziecka jest gotowa na szkolne wyzwania, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie pomogę. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.



