Mutyzm wybiórczy — gdy dziecko milczy poza domem
Dziecko mówi swobodnie w domu, a w przedszkolu całkowicie milczy? To może być mutyzm wybiórczy. Wyjaśniam, czym jest, dlaczego to nie upór i jak pomóc.

Bywa, że dziecko w domu rozmawia bez przerwy, a w przedszkolu nie wypowiada ani słowa — i trwa to tygodniami. To nie upór ani złośliwość. Może to być mutyzm wybiórczy. Wyjaśnię spokojnie, czym jest i jak można pomóc dziecku.
Czym jest mutyzm wybiórczy?
To sytuacja, w której dziecko swobodnie mówi w bezpiecznym otoczeniu, na przykład w domu, ale w innych miejscach czy z określonymi osobami w ogóle się nie odzywa. U podłoża leży zwykle silny lęk, a nie brak chęci czy umiejętności.
To nie jest upór ani wybór
Bardzo ważne: dziecko z mutyzmem nie milczy „na złość” i nie odmawia świadomie. Po prostu w danej sytuacji nie jest w stanie mówić, mimo że potrafi i chce. Traktowanie tego jak nieposłuszeństwa pogłębia trudność.
- Dziecko mówi swobodnie tam, gdzie czuje się bezpiecznie.
- W innych miejscach lub z obcymi osobami milczy.
- Trudność utrzymuje się dłużej niż pierwsze dni adaptacji.
- Często towarzyszy jej napięcie i lęk.
Jak pomóc dziecku?
Najważniejsze, czego nie robić, to nie zmuszać dziecka do mówienia i nie zawstydzać go. Mutyzm wybiórczy wymaga wsparcia specjalistów — zwykle współpracy logopedy i psychologa — oraz spokojnego, akceptującego otoczenia.
Mutyzm wybiórczy to trudność, z którą dziecko nie poradzi sobie samo, ale z odpowiednim wsparciem można je przeprowadzić przez nią łagodnie. Jeśli rozpoznajesz u dziecka ten obraz, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim podpowiem kolejne kroki i wskażę, z kim warto współpracować. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.



