Lateralizacja (ręka, oko, ucho) a mowa i nauka
Lateralizacja to dominacja jednej strony ciała. Wyjaśniam, czym jest, dlaczego wiąże się z mową i nauką oraz dlaczego nie warto zmuszać dziecka do pisania konkretną ręką.

To pojęcie pojawia się czasem przy ocenie gotowości szkolnej i bywa mylące. Lateralizacja to dominacja jednej strony ciała — ręki, oka, ucha. Ma związek z mową, czytaniem i pisaniem. Wyjaśnię, na czym polega i dlaczego nie warto „poprawiać” natury.
Czym jest lateralizacja?
To przewaga jednej strony ciała nad drugą. Najczęściej myślimy o ręce, ale dotyczy też dominującego oka i ucha. U większości dzieci wykształca się stopniowo i ustala w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym.
Dlaczego ma związek z mową i nauką?
Ustalona dominacja pomaga w orientacji w przestrzeni i w odróżnianiu kierunków — a to przydaje się przy pisaniu i czytaniu, gdzie kierunek liter i tekstu ma znaczenie. Nieustalona lateralizacja bywa jednym z elementów, którym warto się przyjrzeć.
- Dominująca ręka używana do rysowania i pisania.
- Dominujące oko, ważne przy śledzeniu tekstu.
- Dominujące ucho.
- Orientacja w kierunkach: prawo–lewo, góra–dół.
Czy zmieniać dziecku rękę?
Nie. Leworęczność to naturalny wariant, nie wada. Zmuszanie dziecka do pisania ręką, która nie jest dominująca, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Wspieramy to, co dziecko wybiera naturalnie.
Lateralizacja to naturalna część rozwoju, którą warto wspierać, a nie wymuszać. Jeśli masz wątpliwości, jak łączy się z mową i nauką Twojego dziecka, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie spojrzę na to szerzej. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.



