Gry planszowe, które ćwiczą mowę — pomysły logopedy
Wspólna gra planszowa to ukryte ćwiczenie mowy. Pokazuję, jakie rodzaje gier rozwijają język dziecka i jak grać tak, by przy okazji wspierać rozwój mowy.

Rodzice bywają zaskoczeni, gdy zalecam… granie. A przecież wspólna gra planszowa to ćwiczenie mowy w przebraniu zabawy. Trenuje słownictwo, słuchanie i czekanie na swoją kolej. Pokażę, jak grać, by przy okazji wspierać rozwój mowy.
Czego uczą gry planszowe?
Gra to mnóstwo naturalnej komunikacji upakowanej w jedną zabawę. Dziecko mówi, słucha, czeka i reaguje — wszystko naraz, bez poczucia, że „ćwiczy”.
- Czekanie na swoją kolej i naprzemienność, ważne też w rozmowie.
- Rozumienie i powtarzanie prostych zasad.
- Nazywanie obrazków, kolorów, liczb i czynności.
- Opowiadanie, komentowanie i wyrażanie emocji w trakcie gry.
Jakie rodzaje gier wybierać?
Nie chodzi o konkretny tytuł, lecz o typ gry dopasowany do wieku i mowy dziecka.
- Gry obrazkowe i memory — świetne do nazywania i słownictwa.
- Proste gry z kostką i pionkami — czekanie i liczenie.
- Gry, w których opowiada się historyjki z obrazków.
- Gry oparte na dźwiękach i zgadywaniu, wspierające słuch.
Jak grać logopedycznie?
Klucz to mówić w trakcie gry więcej, niż wydaje się to konieczne — komentować ruchy, nazywać, zachęcać dziecko do wypowiedzi, ale bez odpytywania.
Gry planszowe to dowód, że rozwój mowy może toczyć się przy stole, w świetnej atmosferze. Jeśli chcesz dobrać rodzaj gier do wieku i potrzeb dziecka, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie podpowiem konkretne kierunki. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Ewa Fyda, logopeda.



