Ćwiczenia

Ferie zimowe — pomysły na mowę przy złej pogodzie

Ferie i zima często oznaczają dużo czasu w domu. Pokazuję, jak wykorzystać te dni na mowę — w zabawach na dywanie, przy stoliku i w kuchni, bez nudy i bez przymusu.

Ewa Fyda, logopeda5 min czytania

Ferie potrafią być długie, a zima nie zawsze sprzyja wychodzeniu. To paradoksalnie świetny czas na rozwój mowy — bo nagle macie z dzieckiem mnóstwo wspólnych godzin. Pokażę, jak wykorzystać te dni na zabawy słowem, bez nudy.

Dlaczego ferie sprzyjają mowie?

Wolniejsze tempo, brak codziennych obowiązków i wspólny czas to idealne warunki do rozmowy. Nie musisz organizować „programu ferii” — wystarczy świadomie wpleść mowę w to, co i tak robicie.

Zabawy na dywanie

Gdy za oknem szaro, dywan zamienia się w salę gier. Każda z tych aktywności rozwija język.

  • Gry planszowe z nazywaniem i czekaniem na swoją kolej.
  • Memory i obrazki — segregowanie, opowiadanie, kategorie.
  • Budowanie z klocków z opisem na głos: „kładę zielony na czerwonym”.
  • Zabawy paluszkowe i wierszyki z gestami.

Zabawy w kuchni i przy stoliku

Ferie to dobry moment, by spokojnie gotować i lepić razem — to oba bogate w mowę.

  1. Wspólne pieczenie z opisem każdego kroku.
  2. Lepienie z masy plastycznej i nazywanie kształtów.
  3. Rysowanie ulubionych historii i opowiadanie ich.
  4. Czytanie zimowych książeczek z rozmową o treści.

Zimowe dni w domu to ukryta okazja na ćwiczenia mowy bez gabinetu. Jeśli chcesz pomysłów dopasowanych do swojego dziecka, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie podpowiem konkretne zabawy. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.

Powiązane artykuły