Głoski tylnojęzykowe k, g, h — ćwiczenia i częste pułapki
Głoski k, g, h powstają z tyłu jamy ustnej i bywają trudne. Pokazuję, jak działa tylna część języka i jakie zabawy przygotowują dziecko do tych głosek w domu.

Głoski k, g, h to tak zwane głoski tylnojęzykowe — powstają głęboko, z tyłu jamy ustnej. Dla wielu dzieci są wyzwaniem, bo wymagają ruchu, którego buzia nie wykonuje na co dzień. Pokażę, jak przygotować je w domu, w zabawie.
Jak powstają głoski tylnojęzykowe?
Przy „k”, „g” i „h” tylna część języka unosi się do podniebienia miękkiego, czyli do miękkiej części z tyłu jamy ustnej. Czubek języka pozostaje przy tym nisko, za dolnymi zębami.
To dokładne przeciwieństwo głosek przednich, jak „t” czy „d”. Dlatego dzieci, które jeszcze nie panują nad tyłem języka, zamieniają „k” na „t”, a „g” na „d”.
Jakie zabawy przygotowują do tych głosek?
Celem jest nauczyć tył języka unosić się ku górze. Pomagają proste, naturalne ruchy.
- Płukanie gardła wodą albo zabawa w „bulgotanie”.
- Naśladowanie kaszlu i chrząkania.
- Ziewanie z otwartą buzią, by poczuć ruch z tyłu.
- Ćwiczenia przy lekko odchylonej do tyłu głowie, pod okiem dorosłego.
Częste pułapki
Najczęstszy błąd to próba „nauczenia k” przez powtarzanie. Dziecko, które nie czuje ruchu tyłu języka, będzie dalej mówić „t”. Trzeba najpierw obudzić ten ruch, a dopiero potem łączyć go z głoską.
Głoski tylnojęzykowe dobrze poddają się terapii, gdy najpierw obudzimy właściwy ruch języka. Jeśli słyszysz u dziecka zamiany „k” i „g”, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim pokażę bezpieczną kolejność ćwiczeń. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Ewa Fyda, logopeda.



