Wady wymowy u nastolatka — czy jeszcze można je poprawić?
Nastolatek z wadą wymowy często słyszał „wyrośniesz z tego” i nie wyrosło. Wyjaśniam, dlaczego terapia w tym wieku wciąż się opłaca i jak różni się od pracy z dziećmi.

„Mam czternaście lat i nadal nie umiem r” — bywa, że nastolatki same szukają pomocy. Częściej decyzję podejmują rodzice, którzy widzą, że dziecko zaczyna się tym przejmować. Czy w tym wieku można jeszcze coś zmienić? Tak — wyjaśnię jak.
Czy terapia u nastolatka ma sens?
Zdecydowanie tak. Wady wymowy poddają się terapii także po dziesiątym, piętnastym roku życia. Co więcej, motywacja samego nastolatka — który chce coś zmienić — często bardzo przyspiesza pracę.
Czym różni się od terapii dzieci?
Pracujemy znacznie świadomiej. Nastolatek rozumie, na czym polega problem i co dokładnie ćwiczymy, potrafi się obserwować. Mniej zabawy, więcej konkretu — ale skuteczność bywa wysoka.
- Terapia jest możliwa i skuteczna w wieku nastoletnim.
- Motywacja samego nastolatka jest ogromnym atutem.
- Pracujemy świadomie i konkretnie, z mniejszą zabawą.
- Postępy bywają widoczne stosunkowo szybko, gdy jest współpraca.
O czym warto pamiętać?
Nastolatek bywa wstydliwy — i to zrozumiałe. Atmosfera akceptacji oraz brak naciskania ze strony rodziców jest tu kluczowa. Decyzję o terapii najlepiej, gdy podejmuje sam zainteresowany, a nie rodzic „dla świętego spokoju”.
U nastolatka wciąż wiele można zmienić w wymowie — wystarczy chęć i dobre prowadzenie. Jeśli Twoje dziecko zaczyna mówić o wstydzie z powodu wymowy, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie spokojnie z nim porozmawiam. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.



