Terapia miofunkcjonalna — co to jest i komu może pomóc
Terapia miofunkcjonalna zajmuje się oddychaniem, połykaniem i pracą języka. Wyjaśniam, czym jest, komu pomaga i jak łączy się z terapią logopedyczną oraz ortodoncją.

To pojęcie pojawia się coraz częściej i bywa mylące. Terapia miofunkcjonalna zajmuje się funkcjami w obrębie twarzy i jamy ustnej — oddychaniem, połykaniem i pracą języka. W mojej praktyce często idzie w parze z klasyczną terapią logopedyczną. Wyjaśnię, na czym polega.
Czym jest terapia miofunkcjonalna?
To praca nad prawidłowymi wzorcami w obrębie ust i twarzy: nad tym, jak dziecko oddycha, jak połyka, gdzie spoczywa jego język i jakie jest napięcie mięśni. Te funkcje wpływają na siebie nawzajem i na mowę.
Komu może pomóc?
Terapię dobiera się indywidualnie, po wcześniejszej ocenie. Najczęściej przydaje się w sytuacjach, w których utrwalił się nieprawidłowy wzorzec.
- Przy oddychaniu przez usta i stale otwartej buzi.
- Przy utrzymującym się połykaniu niemowlęcym, z językiem między zębami.
- Przy ślinieniu i obniżonej pracy mięśni twarzy.
- Przy słabej pionizacji języka oraz niektórych wadach wymowy.
- We współpracy z ortodontą, gdy w grę wchodzi też zgryz.
Jak wygląda taka terapia?
Pracujemy nad wargami, językiem, oddechem i nowymi wzorcami połykania. Ćwiczenia są proste, ale wymagają systematyczności — to powtarzalność uczy ciało nowych nawyków.
Terapia miofunkcjonalna porządkuje funkcje, od których zależy i mowa, i zgryz, dlatego bywa ważnym uzupełnieniem terapii logopedycznej. Jeśli chcesz wiedzieć, czy przyda się Twojemu dziecku, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie to ocenię. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Ewa Fyda, logopeda.



