Ślinienie się u dziecka — przyczyny i co można zrobić
U niemowlęcia ślinienie jest normalne, ale u starszego dziecka bywa sygnałem. Wyjaśniam, skąd się bierze nadmierne ślinienie i jak je wspierać prostymi ćwiczeniami.

U maluszka w czasie ząbkowania ślinienie nikogo nie dziwi. Ale gdy dziecko jest już starsze, a ślina wciąż leci, warto się temu przyjrzeć. Nadmierne ślinienie bywa sygnałem, który łączy się z pracą mięśni i sposobem oddychania.
Kiedy ślinienie jest normalne?
U niemowląt i w okresie ząbkowania ślinienie to naturalny etap. Z czasem dziecko coraz lepiej panuje nad śliną, domyka buzię i odruchowo ją połyka. Zwykle do okolic drugiego, trzeciego roku problem ustępuje.
Skąd się bierze nadmierne ślinienie?
Gdy ślinienie się utrzymuje, często w tle jest praca mięśni twarzy i sposób oddychania.
- Obniżone napięcie mięśni warg i twarzy.
- Stale otwarta buzia i oddychanie przez usta.
- Słaba pionizacja języka i niska jego pozycja.
- Mniejsza świadomość czucia w okolicy ust.
Co może pomóc?
Pomaga praca nad domykaniem buzi, wzmacnianiem warg i świadomością czucia — zawsze dobrana do dziecka. Czasem warto też sprawdzić u laryngologa drożność nosa, bo zatkany nos wymusza oddychanie ustami.
Nadmierne ślinienie u starszego dziecka rzadko mija samo, bo zwykle ma swoją przyczynę, którą trzeba rozpoznać. Jeśli zauważasz je u swojego dziecka, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim sprawdzę, co za tym stoi, i pokażę ćwiczenia. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Ewa Fyda, logopeda.



