Jak nie cofnąć się w terapii podczas wakacji
Dwa miesiące bez ćwiczeń potrafią cofnąć dziecko o kilka tygodni pracy. Pokazuję, jak zaplanować lato, by utrzymać postępy terapii — bez dyscypliny i bez nudy.

Wakacje to ulga dla wszystkich, ale w temacie terapii bywa ich „kosztem” regres. Dwa miesiące bez przypominania nowych głosek czy słów potrafią cofnąć dziecko o tygodnie. Pokażę, jak zaplanować lato, by zachować efekty pracy.
Dlaczego latem cofa się postępy?
Bo nowo zdobyte głoski i słowa nie są jeszcze nawykiem. Dopiero stają się odruchem. Jeśli przez kilka tygodni nikt o nich nie przypomina i nie wpleciemy ich w mowę, dziecko wraca do starych, łatwiejszych schematów.
Jak to zaplanować bez dyscypliny?
Cel: utrzymanie formy, nie nowe etapy. Małe, lekkie dawki dziennie wystarczają.
- Wybierz jedną stałą porę — np. wieczór przed snem.
- Ustal jedno proste „wakacyjne ćwiczenie dnia”, krótkie i konkretne.
- Pamiętaj o nowej głosce w słowach codziennego użytku.
- Doceniaj każdą próbę — bez „testowania”.
- Po powrocie z dłuższego wyjazdu zrób krótką, łagodną rozgrzewkę.
Co, jeśli i tak coś się cofnie?
Spokojnie — to się zdarza i nie jest katastrofą. Po wakacjach często wystarczy kilka spotkań, by wrócić do dawnej formy. Im więcej zostawimy na lato, tym łatwiejszy powrót.
Dobrze zaplanowane wakacje pozwalają wrócić we wrześniu bez nadrabiania. Jeśli chcesz wakacyjny plan dopasowany do swojego dziecka, jako logopeda w Gorzowie Wielkopolskim chętnie go z Tobą ułożę przed urlopem. Zadzwoń: +48 515 044 247. — Pani Ewa Fyda, logopeda.



